Król Lew – to nie tylko bajka

W połowie lat 90. do kin wszedł film animowany pt. „Król Lew”. Bajka opowiada o przygodach młodego lwa Simby, który niesłusznie zostaje oskarżony o zabicie swojego ojca, ówczesnego króla, lecz po latach musi powrócić w swoje rodzinne strony, aby ocalić królestwo przed złym Skazą. Na podstawie tej bajki ukazała się dorównująca popularnością gra, o takim samym tytule. Jak na tamte lata przystało, można było poruszać się po planszy tylko w prawą stronę. Swoją przygodę zaczyna się od najmłodszych lat Simby, gdzie małe lwiątko jest jeszcze bezbronne. Z każdym kolejnym poziomem gry dzielny lew dorasta i ma coraz więcej sił, aby pokonywać przeszkody. Plansze, które trzeba przejść, również zmieniają się wraz z wiekiem lwiątka. Pierwsze etapy gry to głównie nauka współpracy z innymi zwierzętami, jak i walka z najmniejszymi przedstawicielami ekosystemu, np. robaczkami, czy jeżami. Dorosły lew musiał zmierzyć się z innymi przeszkodami. Wraz z wiekiem wzrastała również wielkość przeciwników. Zamiast małych robaczków trzeba zmierzyć się z o wiele trudniejszym przeciwnikiem. Gra „Król Lew” zawdzięcza przede wszystkim swój sukces dzięki grafice i oprawie muzycznej. Cała szata graficzna była ręcznie malowana. Zachwycała swoim kolorowym stylem i nawiązywała do disnejowskiej bajki. Przy pomocy robienia projektu, zatrudnieni zostali także rysownicy z wytwórni Disneya. Muzyka również zachwyciła. Bajkowy klimat można było wyczuć tuż po uruchomieniu gry. Dźwięki bardzo szybko wpadały w ucho i były bardzo wesołe. Projektanci gry zadbali o wszystkie możliwe szczegóły, dzięki czemu gra nie bez powodu cieszy się tak wielką popularnością.

You can leave a response, or trackback from your own site.